Jak szybko schudnąć? Kategoryzacja społeczeństwa pod względem ilości posiadanych pojemników z ryżem.

jak szybko schudnąć

Jak szybko schudnąć? Jak skutecznie schudnąć? Jak w tydzień zrzucić 5 kilogramów? 5 metod na płaski brzuch. Matko bosko #najgorzej!

Od pewnego czasu społeczeństwo owładnęła maniera sportowego trybu życia. Codzienne udokumentowane życie trenerów personalnych, zbyt ładnych lasek na Insta daje się we znaki nie jednej z nas. Dobrze, fajnie. Każdy ma swój ideał piękna, do którego dąży w taki czy inny sposób. Z reguły wyznaję zasady #pro-choice, bo co kurwa mnie obchodzi czy ktoś sobie powiększył usta, czy wymodelował cycki. Stać Cię? Poprawia Ci to humor? Good for you!

Jednak, czy Was też kłują w oczy te pseudo motywujące teksty, którymi jesteśmy wręcz obłapiani? Jasne, na pewno dostosuje każdy aspekt swojego życia do rad chłopca, który przedstawi swoją ckliwą historię, ma 165 cm wzrostu i szerokość bicepsów zrekompensuje mu kompleks nie posiadania jednego z kluczowych atrybutów męskości. Fuck, wyszłam na jakąś pustą sukę. No i fajnie. Oczywiście nie neguję tutaj wszystkich.

Często walką o szczupłą sylwetkę jest walką o życie. Więc jeżeli ktoś tu w ogóle zagląda – nie bierzcie tego do siebie!

Specjaliści, którzy pozbawiają Cię możliwości samodzielnego myślenia. Powiedzą Ci, o której masz wstać, co zjeść, jak się ruszać i ile razy możesz wyjść do łazienki. Dieta Cię nie ogranicza – ona Ci tylko daje. Ale nie pij alkoholu, nie pal, unikaj barów szybkiej obsługi, obudź się z zakwasami zamiast z kacem – umrzyj. Czemu na własne życzenie zostajemy ubezwłasnowolnieni?

Kolejna kwestia, moja ulubiona to chujowa mentalność społeczeństwa. Uwielbiamy na dzień dobrym kategoryzować nowo poznaną osobę. Jasne, tacy jesteśmy, już trudno. Czy kategoria „fit” jest na tyle głęboka, by móc na jej podstawie określić pozostałe cechy danego człowieka? No pewnie nie, ale zazwyczaj gówno nas to obchodzi. Czy wege-prawnik najpierw powie, że studiuje prawo, czy najpierw, że jest wege? Sami chcemy być określali na podstawie tak mało znaczących rzeczy, to nie oczekujmy później, że ktoś nas będzie postrzegał głębiej aniżeli z uwagi na zawartość naszych jelit.

Jeżeli wcześniej myślałam, że cross fit to rogalik z karmelowym nadzieniem to jestem gorsza? No i kurwa fajnie. Dopóki się dobrze z tym czuję, to mnie nie mierzi nie boli.

Jeżeli chcesz być fit, chcesz być szczupła, zdrowa – świetnie. Tylko, czy zdradzi mi ktoś, czemu ludzie próbują wmówić innym, że idzie za tym jakaś ideologia? „Mi się udało – schudnij i Ty” (przykład poniżej)

Z innej strony, polecam się przejść na siłownie dla samej satysfakcji bycia widzem przekomicznego przedstawienia. Muskularni mężczyźni w zamarłych o dwa rozmiary koszulkach – koniecznie na ramiączkach! Oraz panie, które na bieżni przede wszystkim ćwiczą mięsnie szyi zastanawiając się czy patrzą jak one patrzą i czy patrzą, bo przecież chcą, żeby patrzyli.

Z pewnością nie celowo umieściłam wszystkich w jednym worku. Ale niestety, to wszystko jest jednolite. Chcesz się wyróżnić? Bądź sobą.

 

PS: Hipokryzja nr 1: Jestem wegetarianką i co dwa dni robię 15 przysiadów, co by się nie przemęczyć, co nie.

PS 2: No i fajnie!

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *